Jak można się chronić w przypadku włamania do popularnego oprogramowania?

Jak chronić się przed hakowaniem popularnego oprogramowania

Od czasu wynalezienia sieci komputerowych hakerzy próbują uzyskać nieautoryzowany dostęp do systemów i przejąć kontrolę nad różnymi zasobami w sieci. Zazwyczaj robią to, próbując przekonać użytkowników do pobrania zainfekowanego oprogramowania, które umożliwia im dostęp do komputerów ofiar.

Ale co, jeśli nie trzeba ich przekonywać? Co, jeśli będą rozpowszechniać swoje wirusy innymi legalnymi kanałami, wykorzystując lukę w zabezpieczeniach aktualizacji oprogramowania? Tak właśnie stało się, gdy hakerzy przejęli dystrybucję aktualizacji CCleaner 5.33 we wrześniu 2017 roku i odkryli… Atak na Cisco pod koniec tego miesiąca.

Światowy łańcuch dostaw jest podatny na ataki hakerskie.

Incydent, którego doświadczył CCleaner, znany jest jako atak na łańcuch dostaw. Hakerzy wykorzystali zabezpieczenia producenta (a konkretnie Avasta) i wstrzyknęli własne złośliwe oprogramowanie do CCleaner, który został wydany wraz z aktualizacją 5.33, atakując 700 XNUMX komputerów. Szkodliwe oprogramowanie nie tylko miało na celu włączenie wszystkich tych komputerów do botnetu, ale także zaatakowało wiele dużych firm technologicznych (w tym Cisco), próbując uzyskać informacje o ich systemach i operacjach.

To bardzo wyrafinowana forma szpiegostwa, którą często widzimy w agencjach rządowych i innych skorumpowanych podmiotach, które są w stanie zatrudnić zespół utalentowanych programistów.

Ataki na łańcuchy dostaw są szczególnie niebezpieczne, ponieważ złośliwe oprogramowanie pochodzi z legalnych źródeł na Twoim komputerze. Hakerzy uzyskują nieautoryzowany dostęp do tych serwerów, używając tych samych metod, których używają do logowania się na innych serwerach, zazwyczaj wykorzystując lukę w zabezpieczeniach oprogramowania lub stosując zaawansowane formy phishingu.

Co możesz zrobić, aby powstrzymać te ataki?

Udowodniono zatem, że w atakach na łańcuchy dostaw złośliwe oprogramowanie pochodzi z legalnych źródeł. Oznacza to, że nawet jeśli zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, aby zapobiec infekcji (np. pobierając oprogramowanie wyłącznie z zaufanych źródeł), nadal możesz paść ofiarą tego typu ataku, nawet o tym nie wiedząc. Być może najbardziej niepokojącym aspektem tego typu ataków jest fakt, że to, co można zrobić, aby im zapobiec, leży całkowicie pod kontrolą podmiotu dystrybuującego oprogramowanie. Dosłownie. Nie masz kontroli nad zapobieganiem.

Możesz jednak ograniczyć szkody, jakie wyrządza on Twojemu komputerowi. Wiem, że może się to wydawać nieco nieefektywne, biorąc pod uwagę, że nadal polegasz na dystrybutorze, który pierwotnie udostępnił Ci oprogramowanie. Ale ponieważ to oni padli ofiarą hakerów, oni również wydadzą „kolejną” aktualizację, aby ich oprogramowanie było aktualne.

Należy jednak zachować ostrożność w przypadku oprogramowania, które nie było aktualizowane na bieżąco (kilka miesięcy do roku). Istnieje duże prawdopodobieństwo, że twórca porzucił projekt. Jeśli jednak oprogramowanie aktualizuje się automatycznie, hakerzy mogą to wykorzystać i dostarczyć zainfekowaną kopię.

Ponieważ deweloper porzucił projekt, istnieje ryzyko, że nie opublikuje poprawki naprawiającej lukę. Chociaż można by oczekiwać, że deweloperzy porzuconych projektów oprogramowania wyłączą swoje serwery aktualizacji, nie zawsze tak się dzieje. Czasami deweloper umieszcza również inne, aktywne projekty na tym samym serwerze.

Ale jest pewien haczyk: nawet jeśli serwer nie działa, łącze w końcu wygaśnie. Wtedy każdy, kto z niego korzysta, będzie musiał rozpowszechniać złośliwe oprogramowanie legalnymi kanałami, kupując DNS i przesyłając za jego pośrednictwem „nową” wersję. Jedyne, co możesz zrobić, aby temu zapobiec, to wyłączyć automatyczne aktualizacje porzuconych programów.

Takie rzeczy zdarzają się rzadko, ale skoro CCleaner może zostać przejęty w ten sposób, mało prawdopodobne, by ataki na łańcuchy dostaw miały tendencję spadkową. Wręcz przeciwnie, spodziewamy się, że takie wydarzenie skłoni hakerów do porzucenia swojej marki.

Masz jakieś inne wskazówki, które mogłyby się przydać w tym scenariuszu? Porozmawiajmy o nich w komentarzach!

Idź do góry przycisk