Bezpłatna aplikacja zastępująca Photoshopa w większości zadań

Jeśli jesteś taki jak ja, prawdopodobnie płacisz za Photoshopa, ale korzystasz tylko z 40–50% jego funkcji. To potężne narzędzie, ale jeśli nie jest kluczowe dla Twojej kariery, jego cena może nie adekwatnie do korzyści, jakie faktycznie z niego czerpiesz. Dlatego… Zacząłem szukać alternatywy dla Photoshopa, która nie kosztowałaby mnie ani grosza..

Bezpłatna aplikacja zastępująca Photoshopa w większości zadań

W końcu nie znalazłem Gimpa, Krity, Canvy ani żadnej z popularnych alternatyw, które zazwyczaj widywałem w artykułach z rekomendacjami. To była aplikacja przeglądarkowa o nazwie Photopea, która robiła dokładnie to samo, do czego większość ludzi używa Photoshopa.

Photopea jest znana w sposób, w jaki większość alternatyw nigdy nie potrafi.

Otwarcie go po raz pierwszy nie wymaga ponownego uczenia się czegokolwiek.

Prosta edycja zdjęć za pomocą Photopea

Znajomość to jedna z największych zalet Photopea. Narzędzia znajdują się po lewej stronie, warstwy po prawej, a właściwości i ustawienia są intuicyjnie rozmieszczone tam, gdzie się ich spodziewasz. Ten design łatwo dopasowuje się do Twoich potrzeb po użyciu Photoshopa. Wystarczy otworzyć aplikację internetową i rozpocząć pracę bez konieczności tłumaczenia pojęć lub szukania funkcji w ukrytych menu.

Chociaż większość alternatyw dla Photoshopa technicznie obsługuje podobne funkcje – warstwy, maski i zaznaczenia – ich organizacja może spowalniać pracę, dopóki się do nich nie przyzwyczaisz. Możesz pracować w tym samym tempie, do którego byłeś przyzwyczajony po przejściu na Photopea, ponieważ struktura menu opiera się na tej samej logice.

Obsługuje takie czynności, jak duplikowanie warstw, transformacja obiektów i przełączanie narzędzi, a skróty klawiaturowe działają zgodnie z oczekiwaniami. Kontynuujesz swój proces pracy, zamiast uczyć się nowej aplikacji.

Obsługuje edycje, do których większość ludzi faktycznie uruchamia Photoshopa.

Codzienne narzędzia, które wykonują większość pracy cicho

Narzędzie Magiczna Różdżka w Photopea

Większość sesji w Photoshopie wygląda podobnie. Zazwyczaj polegają one na otwarciu obrazu, pracy z kilkoma warstwami, usunięciu lub wyizolowaniu czegoś, dostosowaniu kolorów, dodaniu tekstu, a następnie wyeksportowaniu. Dzięki Photopea możesz odtworzyć cały proces pracy bez żadnych kompromisów.

Wypróbowałem edycję opartą na warstwach i nie spotkałem się z żadnymi niespodziankami. Nie czuję się przytłoczony, gdy muszę nakładać warstwy, nakładać maski, korzystać z trybów mieszania i dodawać warstwy korekcyjne. Oferuje elastyczny zestaw opcji, wystarczająco dobry do pracy w praktyce. Dzięki temu, gdy muszę wyciąć obiekt lub oczyścić obraz, działa bezproblemowo. Zawsze uważałem, że usuwanie tła w Photoshopie bez znaczącego wsparcia AI wymaga pewnego wysiłku i tak samo jest w przypadku Photopea.

Photopea umożliwia również praktyczny retusz i korektę kolorów. Uzyskuję przewidywalne rezultaty, korzystając z narzędzi do korekcji Przetwarzania, Klonowania, Krzywych, Poziomów i Gradientu. To nie wszystkie zaawansowane opcje, które znajdziesz w Photoshopie, ale są one powszechnie stosowane w codziennych potrzebach większości użytkowników. To właśnie klucz do sukcesu Photopea. Nie oferuje ona wszystkich narzędzi, jakie oferuje Photoshop, ale zapewnia dobry zestaw narzędzi potrzebnych do codziennej pracy.

Kompatybilność plików sprawia, że ​​Photopea przestaje być tylko grą.

Otwieraj i przywracaj prawdziwe pliki, nie uszkadzając niczego.

Tworzenie miniatur za pomocą Photopea

Kiedy edytory graficzne niewłaściwie obchodzą się z prawdziwymi plikami, szybko tracą wiarygodność. Photopea prawie całkowicie unika tego problemu. Kiedy używam go do otwierania plików PSD z warstwami, mogę wprowadzać dowolne zmiany i zapisywać je ponownie, bez konieczności zaczynania od nowa czy spłaszczania wszystkiego.

To właśnie ta funkcja sprawia, że ​​jest on o wiele bardziej użyteczny niż większość alternatyw dla komputerów stacjonarnych. Z łatwością obsługuje i edytuje wszystkie pliki Photoshopa, które ktoś mi prześle. Nie muszę rekonstruować cudzej pracy, ponieważ style warstw, warstwy tekstowe, maski i efekty płynnie się do siebie dopasowują.

Posiada również praktyczne opcje eksportu, które pozwalają mi zapisywać obrazy w formatach, których faktycznie potrzebuję: PNG, JPEG, WebP i PDF. Nawet pracując z elementami wektorowymi, mogę zapisywać w formacie SVG. Photopea oferuje wystarczającą elastyczność, dzięki czemu z łatwością wpasowuje się w mój proces pracy. Zamiast narzucać własny system, współpracuje z dowolnymi istniejącymi plikami.

Przepływy pracy oparte na przeglądarce eliminują więcej tarć, niż powodują.

Jak brak instalacji czegokolwiek zmienia liczbę edycji zdjęć

Byłem sceptyczny, ponieważ jest to narzędzie oparte na przeglądarce; Nie przypominało to typowych alternatyw open-source, które wypróbowałem.Jednak te wątpliwości zniknęły, gdy faktycznie skorzystałem z tego narzędzia. Otwiera się natychmiast, nie wymaga instalacji ani aktualizacji i nie martwię się o wymagania systemowe. Działa dobrze nawet na niektórych moich starszych komputerach. Rzadziej odkładam edycję na później i wprowadzam szybkie zmiany w sytuacjach, w których wcześniej uważałem, że nie warto otwierać Photoshopa.

Jednak jego najbardziej oczywistą zaletą jest eliminacja zależności od konkretnego sprzętu. Dla osób pracujących w różnych ekosystemach, Photopea usuwa bariery uniemożliwiające korzystanie z Linuksa, Windowsa lub macOS. Ta spójność to realna korzyść, jeśli trzeba przełączać się między urządzeniami i wprowadzać nieoczekiwane zmiany.

Dokonywane przez Ciebie zamiany są prawdziwe – i w większości nieistotne

Photopea robi to samo, co Photoshop dla większości ludzi, ale nie zastępuje Photoshopa każdemu; To nie jest kopia Photoshopa.Błędem byłoby udawanie, że jest inaczej. Jeśli w dużym stopniu polegasz na zaawansowanej automatyzacji, zaawansowanych funkcjach sztucznej inteligencji, rozbudowanych przepływach pracy lub rozległym ekosystemie wtyczek, rozsądnie będzie pozostać przy Photoshopie. To właśnie w tym Photoshop naprawdę zyskuje swoją reputację.

Jednak z mojego doświadczenia wynika, że ​​nie dotyczy to większości osób. Jeśli zajmujesz się jedynie okazjonalną edycją zdjęć, podstawowymi kompozycjami, tworzeniem grafik do mediów społecznościowych lub produkcją obrazów na blogi, lepiej będzie, jeśli skorzystasz z Photopea.

Idź do góry przycisk