Czy warto używać narzędzia Gemini firmy Google przy tak dużej liczbie reklam?

Dyrektor generalny Google sugeruje, że możesz nie mieć innego wyboru, jak zapłacić

Abstrakcyjny:

  • Dyrektor generalny Google, Sundar Pichai, zasugerował, że Gemini może w przyszłości zawierać reklamy.
  • Ta wskazówka wpisuje się w znaną strategię Google polegającą na dodawaniu reklam do większości swoich usług.
  • Fragmenty reklam można już zobaczyć w przeglądzie sztucznej inteligencji w wyszukiwarce Google.

Google Gemini może obecnie nie wyświetlać reklam, ale bądźmy szczerzy: pomysł, że Google chce wprowadzić reklamy do swoich asystentów AI, nie jest zaskakujący. Google od dziesięcioleci doskonali sztukę przekształcania wyświetleń użytkowników w przychody, a Gemini może być następne w kolejce, według prezesa Sundara Pichaia. Podczas ostatniej rozmowy z inwestorami Alphabet, Pichai w nie do końca subtelny sposób zasugerował, że chociaż można korzystać z Gemini za darmo lub płacić za subskrypcję dodatkowych funkcji, reklamy prawdopodobnie w jakiś sposób zwiększą zyski firmy.

Google Gemini obecnie nie wyświetla banerów reklamowych w trakcie rozmowy, ale nie trzeba wielkiej wyobraźni, by wyobrazić sobie czasy, gdy reklamy będą wspierać darmową wersję Gemini, a subskrypcja premium będzie traktować brak reklam jako dodatkowy atut. To logiczne. Sztuczna inteligencja nie jest tania, a Google już ogłosiło plany wydania 75 miliardów dolarów w tym roku, aby dotrzymać kroku w wyścigu o sztuczną inteligencję. Takie pieniądze nie rosną na drzewach, ale na przychodach z reklam.

Google Bliźnięta

„Jeśli chodzi o monetyzację, oczywiście koncentrujemy się obecnie na wersji bezpłatnej i subskrypcjach. Ale oczywiście, jak widzieliście w Google, zawsze chcemy zaczynać od doświadczenia użytkownika. Mamy kilka naprawdę dobrych pomysłów na koncepcje reklam natywnych, ale zobaczycie, że zaczynamy od doświadczenia użytkownika” – powiedział Pichai podczas rozmowy. „Myślę jednak, że zawsze zależało nam na tym, aby nasze produkty działały i docierały do miliardów użytkowników na dużą skalę. Reklama była ważnym elementem tej strategii. Tak więc, tak jak widzieliście w przypadku YouTube, z czasem damy ludziom wybór”.

Reklamy AI

Jeśli chcesz zobaczyć, jak reklamy wkradają się do Gemini, wystarczy, że skorzystasz z funkcji Google AI Overview. Te generowane przez sztuczną inteligencję podsumowania wyszukiwania już zawierają Wyniki reklamowe Subtelnie. Wyszukaj „najlepsze sposoby na usuwanie plam z trawy”, a w podsumowaniu wygenerowanym przez sztuczną inteligencję możesz zobaczyć mały link do zakupu konkretnego środka czyszczącego. Nie jest to jednak całkowicie subtelne. Google poświęcił lata na doskonalenie sztuki integrowania reklam z codziennymi wyszukiwaniami i nie ma powodu, by sądzić, że nie zrobi tego samego ze swoim chatbotem opartym na sztucznej inteligencji.

Reklama oparta na sztucznej inteligencji nie jest oczywiście unikalna dla Google. Microsoft eksperymentował z reklamami w swoim chatbocie Copilot AI, podobnie jak Zakłopotanie Z pytaniami uzupełniającymi UtrzymanyAmazon poszedł w podobnym kierunku, choć w odwrotnym kierunku, oferując swojemu chatbotowi Rufus AI również sponsorowane sugestie zakupowe.

Gdyby Gemini zaczął rekomendować produkty na podstawie Twoich rozmów, czy nadal chciałbyś rozmawiać ze sztuczną inteligencją? Reklamy w trakcie czatu mogą denerwować i zmusić do wypisania się, ale reklama na dole okna czatu może być dla Ciebie odpowiednia. Jedyne, co jest bardziej nieuniknione niż reklamy Google w Gemini, to to, że firma będzie twierdzić, że reklamy „poprawią doświadczenia użytkownika”.

Idź do góry przycisk