Czym jest GNU/Linux i dlaczego prawie nikt go tak nie nazywa?

Interesujesz się Linuksem i przeczytałeś kilka postów na stronie. Po drodze natknąłeś się na nazwę, która wydała Ci się zabawna: GNU/Linux. Co oznaczają te litery i dlaczego niektórzy ludzie wciąż łączą je z Linuksem?

To proste pytanie, ale odpowiedź prowadzi nas do debaty, która trwa w świecie Linuksa od dziesięcioleci. Sprawdź Powody, dla których Linux Mint jest idealną dystrybucją dla użytkowników systemu Windows.

Czym jest GNU/Linux?

GNU/Linux to nazwa wolnego i otwartego systemu operacyjnego powszechnie znanego jako „Linux”.

W odniesieniu do ogólnego systemu operacyjnego terminy „GNU/Linux” i „Linux” są stosowane zamiennie. Jednak w pełni funkcjonalny system operacyjny składa się z wielu różnych elementów. Można argumentować, że GNU/Linux to coś więcej niż tylko Linux, dlatego kwestia tego, co nazywamy systemem operacyjnym, nie jest tak prosta, jak się wydaje.

Co oznacza „GNU” w nazwie GNU/Linux?

Lata 80. XX wieku i branża komputerowa przechodzi obecnie transformację. Sąd Najwyższy w sprawie Apple orzekł, że programy binarne (rodzaj oprogramowania różniący się od kodu źródłowego tym, że jest wykonywalny) mogą być objęte prawami autorskimi. Kilka lat później Microsoft wydał system Windows, który zaczął zmieniać sposób, w jaki ludzie korzystają z oprogramowania.

Zanim firmy zaczęły zastrzegać prawa autorskie do swojego oprogramowania, aby się wzbogacić, większość oprogramowania była używana przez badaczy i pracowników naukowych. Kod komputerowy był publicznie udostępniany, a użytkownicy mogli swobodnie korzystać z oprogramowania. Teraz zaczynają pojawiać się ograniczenia, a dalsze robienie tego, co do nich należy, jest nielegalne.

Powstał ruch o nazwie Ruch Wolnego Oprogramowania. W 1983 roku Richard Stallman ogłosił plan stworzenia w pełni kompatybilnego z Unixem, nieobjętego prawami własności systemu operacyjnego. Nazwał go Projektem GNU, a ogłoszenie jest nadal dostępne na stronie internetowej. GNU.org.

GNU to rekurencyjny akronim oznaczający „GNU's Not Unix” (GNU to nie Unix). Projekt GNU dostarczył wielu wspaniałych narzędzi, z których korzystają dziś wolne środowiska graficzne. Do ważnych narzędzi stworzonych w latach 80. XX wieku należą GCC (kompilator języka C), potężny edytor tekstu Emacs, Bash i wiele innych narzędzi wiersza poleceń, które są nadal w użyciu.

Wiele powszechnie używanych aplikacji jest częścią projektu GNU, takich jak GIMP (GNU Image Manipulation Programs) i GNOME, jedno z najpopularniejszych darmowych środowisk graficznych. Niezależnie od dystrybucji Linuksa, której używasz, prawdopodobnie korzystasz z wielu elementów oprogramowania GNU.

Projekt GNU jest również twórcą Powszechnej Licencji Publicznej, dzięki której większość wolnego oprogramowania, z którego korzystamy, pozostaje wolna od lat.

Co oznacza „Linux” w nazwie GNU/Linux?

Linux narodził się w 1991 roku. Projekt rozpoczął się, gdy student Uniwersytetu Helsińskiego, Linus Torvalds, rozpoczął pracę nad własnym jądrem systemu operacyjnego.

W tamtym czasie projekt GNU stworzył już wiele elementów niezbędnych do funkcjonowania wolnego systemu operacyjnego, ale brakowało pewnych elementów. Należały do nich sterowniki urządzeń, procesy działające w tle oraz działające jądro. Komponenty te umożliwiają oprogramowaniu komunikację ze sprzętem.

Projekt GNU Hurd rozpoczął prace nad jądrem rok wcześniej i nie było jeszcze gotowe. Inne jądro o nazwie MINIX istniało już od 1987 roku, ale było licencjonowane wyłącznie do użytku edukacyjnego.

Sfrustrowany Torvalds postanowił stworzyć własne jądro. Nazwał swój projekt Linuksem, połączeniem swojego imienia i nazwy UNIX, ale uznał, że publiczne dzielenie się nim byłoby zbyt aroganckie. Zamiast tego nadał projektowi nazwę Freax, będącą połączeniem słów „free”, „freak” i „UNIX”. Współpracownikowi nie spodobała się ta nazwa i wolał Linuksa. Linus się z nim zgodził i nazwa ta przyjęła się.

Jądro początkowo nie było darmowe, ale w 1992 roku Linus udostępnił Linuksa na licencji GNU General Public License, licencji typu copyleft stworzonej przez Projekt GNU. To właśnie ona w dużej mierze przyczyniła się do sukcesu projektu. Zamiast tworzyć konkurencyjne jądro, wiele osób polegało na Linuksie i przyczyniło się do jego rozwoju. Sprawdź macOS kontra Linux: kluczowe różnice, które powinieneś znać.

Czy używamy GNU czy Linuksa?

Korzystając z narzędzi GNU i funkcjonalnego jądra Linuksa, mamy teraz wolny, działający system operacyjny. Ale jak go nazwać? Od samego początku wiele osób nazywało systemy operacyjne wykorzystujące jądro Linuksa po prostu „Linux”. Ten trend narodził się, ponieważ Linux nie stanowi głównego czynnika, który składa się na doświadczenie, jakie wszyscy sobie wyobrażamy, mówiąc „Linux”.

Ponownie, jądro Linuksa to konkretna część, która umożliwia programom i sprzętowi komunikację między sobą. To wszystko, co faktycznie widzimy na ekranie? To już zupełnie inna sprawa.

Richard Stallman początkowo zaproponował nazywanie takich tworów systemami opartymi na GNU Linux. Później zmienił jednak preferencje na GNU/Linux (wymawiane „GNU slash Linux” lub „GNU plus Linux”), więc jasne jest, że oba projekty odgrywają istotną rolę. Niektórzy akceptują ten argument, podczas gdy inni uważają taką nazwę za żenującą i zbędną. Podział ten utrzymuje się do dziś.

Powody, dla których warto używać określenia „GNU/Linux”

Od samego początku celem projektu GNU było stworzenie kompletnego systemu operacyjnego. Jądro było jednym z brakujących elementów układanki. Torvalds postawił sobie za cel nie stworzenie systemu operacyjnego, lecz dostarczenie tego brakującego elementu.

  1. Linux jest niezbędny do wyświetlania wszystkiego, co znajduje się na ekranie, ale nie ma nic wspólnego z tym, co faktycznie widzisz. To, co widzisz, w dużej mierze zależy od środowiska pulpitu.
  2. GNU odpowiada również za wiele rzeczy dziejących się za kulisami. Nawet jeśli nie zainstalujesz graficznego interfejsu użytkownika, nadal będziesz korzystać z narzędzi wiersza poleceń (takich jak sam Bash), które są częścią GNU.
  3. Bez narzędzi GNU to, co uważamy za Linuksa, nie przypomina już Linuksa. Android nie przypomina Linuksa, mimo że korzysta z jądra Linuksa. Dzieje się tak głównie dlatego, że brakuje mu zestawu narzędzi GNU.
  4. Zrzut ekranu Linuksa niczym nie różni się od zrzutu ekranu darmowego pulpitu opartego na BSD. Różne systemy operacyjne oparte na BSD z otwartym kodem źródłowym zapewniają niemal identyczne wrażenia jak pulpit Linuksa, mimo że jądro Linuksa nie jest nigdzie używane.
  5. Nie tak nazywamy inne systemy operacyjne. Myśląc o systemie Windows, zazwyczaj myślimy o interfejsie. Niewielu z nas od razu myśli o jądrze systemu Windows. Gdyby ktoś mógł uruchomić interfejs systemu Windows i wszystkie aplikacje Windows na jądrze Linuksa, prawdopodobnie nadal myślałby o nim jako o systemie Windows.
  6. Nazywanie całego ekosystemu Linuksem wprowadza zamieszanie. Torvalds czasami przypisuje sobie stworzenie całego systemu operacyjnego, podczas gdy w rzeczywistości stworzył jedynie jego konkretną część.
  7. GNU jest w dużej mierze odpowiedzialne za kulturę i licencjonowanie wolnego oprogramowania desktopowego. Projekt GNU nie tylko dostarczył narzędzi, które umożliwiły powstanie wolnego systemu operacyjnego, ale także zapewnił ramy prawne. Licencja GPL uniemożliwia ludziom wykorzystywanie wolnego kodu do tworzenia własnego, konkurencyjnego, zastrzeżonego oprogramowania. Udostępnienie wielu niezbędnych narzędzi, w tym samego Linuksa, na licencji copyleft przyspieszyło ich adopcję i położyło podwaliny pod kulturę, którą cieszy się dziś społeczność wolnego oprogramowania.

Zweryfikować Powody, dla których Ubuntu jest idealną dystrybucją Linuksa dla programistów.

Powody, dla których warto używać słowa „Linux”

Istnieją mocne argumenty za tym, by nazwa GNU/Linux była najtrafniejsza i najszerzej stosowana. Ale czy to dobra nazwa? Oto kilka argumentów przemawiających za tym, by nazywać system operacyjny „Linux”. Lista jest krótsza, ale być może wciąż silniejsza.

  1. Linux rzeczywiście zyskuje na popularności. Tak było w latach 90. i tak jest do dziś. Nazywanie systemu operacyjnego czymkolwiek innym byłoby i nadal będzie odbierane jako świadoma próba rebrandingu. Dzieje się tak, ponieważ Linux umożliwiał użytkownikom uruchamianie całego oprogramowania stworzonego przez Projekt GNU i innych. Bez Linuksa nie mielibyśmy niczego, z czego moglibyśmy faktycznie korzystać.
  2. GNU/Linux to nieodpowiednia nazwa. Jest niewygodna w czytaniu i niewłaściwa do wymówienia. Już sam ten powód wystarcza, by powstrzymać osoby, które uważają, że Linux to nieuczciwa nazwa, przed nazywaniem tego systemu operacyjnego inaczej.
  3. Gdzie się zatrzymać? Skoro oddajemy hołd GNU, to czy nie powinniśmy również oddać hołdu X lub Waylandowi, serwerom graficznym, od których zależy większość ekosystemu wolnego środowiska graficznego? Dźwięk również jest ważny. Podobnie jak środowiska graficzne. Jeszcze niedawno nazywaliśmy nasze pulpity GNOME/PipeWire/Wayland/GNU/Linux.

Zweryfikować Czy warto używać Linuksa z Waylandem? Co musisz wiedzieć.

Sam Torvalds twierdził, że nazywanie Linuksa GNU/Linux jest absurdalne.

Wolisz GNU/Linux czy Linux?

Nie jestem zwolennikiem nazwy GNU/Linux, ale jest pewna jednoznaczność w stwierdzeniu, że laptop działa na GNU, a nie na Linuksie. Wraz z rozwojem Androida i Chromebooków, nazwa Linux staje się coraz bardziej nieadekwatna. To, że oprogramowanie jest dostępne dla Linuksa, nie oznacza, że będzie działać na Androidzie i odwrotnie.

Sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, ponieważ systemy informacyjno-rozrywkowe, inteligentne produkty domowe, urządzenia ubieralne i inne urządzenia elektroniczne nadal korzystają z jądra Linuksa. Możesz już sprawdzić Jaka jest różnica pomiędzy dystrybucjami Linuksa, skoro wszystkie bazują na Linuksie?

Idź do góry przycisk